Dziś w bibliotece było bardzo słodko, trochę jak w fabryce czekolady…
12 kwietnia obchodzimy w Polsce Dzień czekolady. W związku z tym świętem spotkaliśmy się w wypożyczalni na degustacji słodkości od E. Wedel i przy okazji daliśmy się wciągnąć w historię z książki pt. " Moc czekolady. Opowieść o Wedlach i czekoladzie" autorstwa Anna Czerwińska-Rydel. Przypomnijmy, że Ta niezwykła pisarka, wielka przyjaciółka dzieci i zwierząt napisała wiele przepięknych biografii znanych ludzi. Jest też przyjacielem naszej szkoły i Patronką honorową I Ogólnopolskiej Akcji Czytelniczej "Zaczytane Święta 2025" organizowaną przez naszą bibliotekę.
Podczas dzisiejszego spotkania było więc trochę historii, wspaniałe smaki wedlowskich pralin i czekolady gorzkiej, mlecznej, białej oraz o smaku espresso, trochę zapachów… i sporo powodów, żeby sięgnąć po kolejny kawałek Połączenie literatury z poznaniem tego niezwykłego deseru zmysłami smaku, węchu, wzroku było bardzo wciągające. Ponad to Goście wypożyczalni wykonali, także czekoladowe babeczki z papieru ozdabiając je kolorowymi posypkami.
A skoro już o czekoladzie mowa, to prezentujemy kilka ciekawostek o tej słodkości:
Kakao było tak cenne, że w cywilizacjach Majów i Azteków pełniło funkcję waluty – dosłownie można było „zapłacić ziarnem”.
Pierwsza czekolada w Europie wcale nie była słodka – pito ją na gorzko, często z przyprawami, a nie cukrem.
Biała czekolada nie zawiera miazgi kakaowej – tylko masło kakaowe, dlatego dla purystów to „nie do końca czekolada”.
Czekolada zawiera teobrominę – brzmi groźnie, ale to właśnie ona odpowiada za ten subtelny efekt poprawy humoru.
Największa tabliczka czekolady na świecie ważyła ponad 5 ton – czyli mniej więcej tyle, ile mały słoń
Drzewo kakaowca może żyć nawet 100 lat, ale najlepsze zbiory daje tylko przez część swojego życia – więc dobra czekolada to serio limitowany zasób.
Czekolada topi się w temperaturze zbliżonej do temperatury ludzkiego ciała – dlatego tak idealnie rozpływa się w ustach.
W XIX wieku czekoladę sprzedawano w aptekach… jako środek wzmacniający i poprawiający nastrój.
Dziękujemy wszystkim za obecność – było słodko, było ciekawie, takie spotkania zdecydowanie są warte powtórki
Kto był z nami w bibliotece, ten wie. Kto nie był… mamy nadzieję, że trafi do nas następnym razem, bo warto odwiedzać bibliotekę . Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu naszej wspaniałej Rady Rodziców .