Dobry stres

STRES – BRAT SAMOROZWOJU

Psycholodzy są jednogłośni – stres w umiarkowanej dawce jest niezwykle potrzebny człowiekowi. Ten wyjątkowy motywator sprawia, że każdego ranka jesteśmy gotowi do „walki”. Walczymy o fizjologiczne przetrwanie organizmu i – co nie mniej ważne – o realizację własnych marzeń i pasji.

Stres to biologiczny stan napięcia i mobilizacji, który jest reakcją na negatywne bodźce dochodzące z zewnątrz lub wewnątrz naszego ciała. Reakcję stresową równie dobrze może uruchomić ból zęba, kłótnia z mężem, przemęczenie jak i zwyczajny korek na drodze. Stres jest nieuchronny – można go w pewnym stopniu kontrolować, jednak niemożliwe jest całkowite wyeliminowanie. Mało optymistyczne? Nieprawda. To mit, że stres może być tylko i wyłącznie zły! 

Istnieje również tzw. stres dobry (eustress), który dzięki umiarkowanej sile i krótkotrwałemu działaniu motywuje nas, stymuluje i napędza do działania.  Gdyby nie istniał – prawdopodobnie człowiekowi, najzwyczajniej w świecie, nic by się nie chciało! 

Gdy znajdujemy się pod wpływem działania dobrego stresu, znacząco poprawia się koncentracja i wydolność mózgu. Jednocześnie odczuwamy pewną fascynację i podekscytowanie związane z czekającym zadaniem. To taki „zastrzyk adrenaliny”. Działamy szybciej i nierzadko dokonujemy takich rzeczy, których bez stresu nie bylibyśmy w stanie, np. gdy przed maskę samochodu wyskoczy zwierzę, kierowca jest w stanie w odpowiednim momencie wcisnąć pedał hamulca (działa szybciej niż normalnie).

To, że możemy podejmować się trudnych  wyzwań, a w konsekwencji osiągać cele i marzenia również w dużym stopniu zawdzięczamy dobremu stresowi. Pod wpływem dobrego stresu znajduje się zarówno aktorka na chwilę przed podniesieniem kurtyny, taternik wspinający się na szczyt, student oczekujący na egzamin czy też nowy uczeń, który po raz pierwszy przyszedł na fakultet z języka obcego. 

Stresu nie należy się bać – dopóki po zakończeniu jego działania jesteśmy w stanie szybko wyciszyć się, odetchnąć z ulgą – wszystko jest w porządku. Problemem staje się dopiero, gdy trwa zbyt długo i zamiast „dawać kopa” - wyczerpuje. Nie można jednak zapomnieć, że jest to naturalne dla człowieka zjawisko i czasami trzeba po prostu „przeżyć” stres - odważyć się, by coś więcej w życiu osiągnąć!

taternik.org